MarekKoło

Serwis i regulacja

Warsztat, który zna się na robocie

Marek Koło działa we Wrocławiu od 2008 roku, co daje nam osiemnaście lat pracy przy rowerach wszelkiej maści: od stalowych turystycznych trójbiegówek po karbonowe ramy wyścigowe z grupami elektronicznymi. Warsztat prowadzi Marek Sobański, który zanim otworzył własny sklep, przez kilka lat pracował jako mechanik w serwisie jednej z wrocławskich wypożyczalni rowerów miejskich. Wie, co to znaczy naprawić dwadzieścia pięć rowerów przed godz. 9 rano. Ta szkoła naprawdę coś daje.

Do warsztatu trafiają rowery od klientów z całego Wrocławia, ale i spoza miasta. Ludzie przyjeżdżają nawet z Oławy czy Środy Śląskiej, bo trudno w okolicy znaleźć kogoś, kto spokojnie usiądzie nad przerzutką elektroniczną Shimano Di2 albo układem SRAM AXS i nie będzie się śpieszył.

Przegląd sezonowy: co dokładnie sprawdzamy

Przegląd przed sezonem to nie "odpalenie kompresora i przetarcie ramy szmatką". Marek zaczyna od oględzin ramy i widelca, szuka mikropęknięć spawów, sprawdza gwint suportu i stan główki ramy. Dopiero potem trafia na stół naprawczy łańcuch, kaseta i przerzutki.

Łańcuch mierzymy miernikiem zużycia, nie na oko. Jeśli wskazuje wymianę, od razu informujemy klienta i rozmawiamy, czy wymieniamy samą taśmę, czy przy okazji również kasetę, bo te elementy zużywają się parami. Nie wciskamy niepotrzebnych części, ale też nie ukrywamy, że jazda zużytym łańcuchem na nowej kasecie skończy się przeskakiwaniem biegów już po kilku tygodniach.

Hamulce tarczowe hydrauliczne wymagają osobnej uwagi. Sprawdzamy grubość klocków, stan tarczy i poziom płynu. Jeśli płyn hydrauliczny jest stary i ciemny, odwadniamy układ i uzupełniamy płynem mineralnym Shimano albo DOT, zależnie od producenta. To nie jest element, który można pominąć.

Regulacja przerzutek i hamulców

Przerzutka tylna to jeden z tych elementów, przy których wielu mechaników skraca czas pracy do minimum. U nas regulacja przerzutki mechanicznej oznacza ustawienie punktu granicy, napięcia linki, luzu przy suporcie i kąta koła. Robimy to przy rowerze zamontowanym w stojaku, z kołem swobodnie obracającym się, i sprawdzamy każdy bieg osobno. Przy grupach elektronicznych kalibracja odbywa się przez dedykowaną aplikację producenta, z podłączonym laptopem lub telefonem, nie na wyczucie.

Centrowanie kół

Koło skrzywione o dwa milimetry nie wydaje się problemem, dopóki nie zacznie ocierać o klocek albo nie złapie pełnego obciążenia na zjeździe. Marek centruje koła ręcznie na centrywnicy, z użyciem wskaźnika zegarowego przy delikatniejszych robotach. Pracujemy ze szprychami stalowymi i aluminiowymi, a przy kołach karbonowych stosujemy wyłącznie klucz dynamometryczny, bo karbonowe nypple są kapryśne i łatwo je zniszczyć nieodpowiednim momentem dokręcenia.

Jeśli szprycha pęka podczas centrowania, wymieniamy ją od razu, razem z sąsiednią, jeśli widać oznaki korozji przy główce. Nie latamy na skróty.

Serwis napędów specjalistycznych i rowerów elektrycznych

Od 2019 roku w warsztacie przy Marku Kole obsługujemy również rowery elektryczne z silnikami Bosch, Brose i Shimano Steps. Przegląd e-bika różni się od przeglądu klasycznego roweru: dochodzi diagnostyka komputerowa, sprawdzenie stanu akumulatora i oprogramowania jednostki sterującej. Akumulatory nie podlegają wymianie w warsztacie, tylko przez autoryzowaną ścieżkę producenta, ale możemy ocenić ich stan i doradzić, czy warto inwestować w wymianę ogniw.

Napędy Rohloff, Pinion i Enviolo, czyli przekładnie w piaście lub skrzynce korbowej, to nasza kolejna specjalizacja. Tych układów nie serwisuje wielu mechaników we Wrocławiu, bo wymagają specjalnych narzędzi i cierpliwości przy wymianie oleju oraz ustawieniu skoku linki. Marek przeszedł szkolenie z serwisu Rohloffa w 2021 roku i od tamtej pory regularnie trafiają do nas piasty wymagające pełnego serwisu oleju oraz korekty regulatora.

Jak wygląda wizyta w serwisie

Rowery przyjmujemy po wcześniejszym kontakcie telefonicznym, żeby nie zdarzało się, że trzy osoby przynoszą rowery jednocześnie i każda liczy na naprawę "jeszcze dziś". Przy przyjęciu roweru Marek lub Tomek, nasz drugi mechanik, robi krótki przegląd wstępny i omawia z klientem zakres prac oraz przewidywany czas realizacji. Nie zostawiamy roweru bez słowa i nie dzwonimy dopiero wtedy, gdy wszystko jest gotowe, nie informując wcześniej o żadnych dodatkowych usterkach. Jeśli podczas serwisu wychodzi coś ponad ustalony zakres, dzwonimy i pytamy.

Czas realizacji standardowego przeglądu to zazwyczaj dwa do trzech dni roboczych, choć w szczycie sezonu, czyli w maju i czerwcu, może być dłużej. Warto zadzwonić i umówić się wcześniej, szczególnie przed długim weekendem majowym. Zapraszamy do warsztatu, jesteśmy tu od osiemnastu lat i nigdzie się nie wybieramy.

Używamy plików cookie

Używamy plików cookie niezbędnych do działania tej strony.